Nowe Forum Gospodarcze - lipiec 2002

Magazyn dostępny w kioskach "RUCH", urzędach pocztowych i prenumeracie) w numerze m.in.
(w internecie: na niebiesko pola aktywne, kliknij, a uzyskasz więcej informacji)
Aktualizacja w internecie w miarę napływu informacji, dlatego treść wydania tradycyjnego może się różnić od wydania internetowego.

Okładka lipcowego numeru <Nowego Forum Gospodarczego>

Uprzejmie informujemy naszych internetowych czytelników,
że następne teksty na witrynie ukażą się dopiero 5 sierpnia 2002 roku.
Powód prozaiczny - nareszcie urlop!!!
Papierowe wydanie ukaże się w normalnym terminie!

OBRADOWAŁO WALNE ZGROMADZENIE
STOWARZYSZENIA PRZEDSIĘBIORCÓW MAŁOPOLSKI

W dniu 3 czerwca br obradowało w Andrychowie Walne Statutowe Sprawozdawcze Zgromadzenie Stowarzyszenia Przedsiębiorców Małopolski zwołane na podstawie par. 29 Statutu. (...) Gwałtowny przyrost członków powoduje bowiem, iż ze względów organizacyjnych koniecznością staje się aby w Walnych Zebraniach SPM uczestniczyli delegaci tychże oddziałów a nie jak dotychczas wszyscy członkowie SPM. Ponieważ siedzibą Zarządu Głównego Stowarzyszenia jest miasto Andrychów, zatem dużym kłopotem jest ?ściąganie do Andrychowa? członków ze Słomnik, Miechowa czy Proszowic, a więc z drugiej strony Krakowa. Natomiast łatwiej i taniej jest dojechać delegatom.
Postanowiono również, iż - mimo propozycji przeniesienia siedziby do Krakowa, jako miasta wojewódzkiego - siedzibą Zarządu Główneg w dalszym ciągu będzie Andrychów, natomiast w samym Andrychowie - zgodnie z nowym Statutem - zostanie powołany oddział Stowarzyszenia. Nowy Statut Stowarzyszenia przyjęto jednogłośnie.

Jak Bracia Czeczowiczka z Miastem Andrychów
fabrykę zbudowali!

?Chłopskie tkactwo bawełniane w ośrodku andrychowskim w XIX wieku? opisuje współpracę Rady Miejskiej z braćmi Czeczowiczka przy tworzeniu w Andrychowie Pierwszej Galicyjskiej Tkalni Mechanicznej Wyrobów Bawełnianych: "... Ostatecznie wykupiono szereg parcel od Antoniego Wietrznego oraz Marii i Teresy Węglarz, leżących przy gościńcu rządowym biegnącym do Bielska. Ponadto Rada Miejska zobowiązała się dostarczyć kamień budowlany lub cegłę na fundamenty budynków fabrycznych. Łącznie zobowiązania miasta wynosiły 30 000 koron. Z kolei bracia Czeczowiczka zobowiązali się zatrudniać wyłącznie robotników miejscowych, a także fachowców krajowych, a dopiero w wypadku ich braku sprowadzać siły obce. Administrowanie fabryką miało się odbywać w języku polskim." Proszę zwrócić uwagę, że rzecz cała odbywała się pod zaborem austriackim, zaś braciom Czeczowiczka, jako żyjącym w Austrii czeskim Żydom, bliższy był język zaborcy, niż język polski.

Cowboy pod Diablakiem
Z Porąbki do Teksasu. Opowieść Andrzeja Kruczka cz.2.

Po wizycie w Żywcu i Brzeszczach i spotkaniu tam gwiazdyCezary Pazura i Andrzej kruczek.jpg (13647 bytes) filmowej Cezarego Pazury, pojechaliśmy samochodem dodge na ziemię wadowicka i suską. Nasz "rancher i cowboy" zwracał uwagę na rzadkie zabytki architektury drewnianej. W drewnianej i malowniczo położonej willi "Tadeusz" w Lanckoronie jej 80 - letni gospodarz, pan Tadeusz Lorenz wspominał znajomość z Józefem Piłsudskim (napiszemy o tym w jednym z następnych numerów). I znów drewniana ciekawostka drewniany ... samochód, zbudowany przez właściciela w latach 30-ych. Na ryneczku w Lanckoronie, gdzie filmowcy nakręcili wiele filmów i spektakli telewizyjnych oglądaliśmy stare, autentyczne, choć niektóre już rozwalające się domy pamiętające początki XX w, następnie drewniany kościółek w Palczy.(...) Bazą naszych wędrówek po Zawoi był ostatnio gościnny Dom Wypoczynkowy "Górnik" od 35 lat kierowany przez panią prezes Janinę Rembielakową. Z pewnością rozmowa z nią daje obraz sytuacji ruchu turystycznego w tym rejonie.Obiecaliśmy sobie z Andrzejem Kruczkiem, który na dwa miesiące wrócił do Toronto, iż w lipcu spotkamy się w tym ośrodku w czasie pikniku kaskadersko - jeździeckiego pod patronatem NFG. Dzieci wypoczywające w nim zobaczą również wystawę fotografii o Szkole Kaskaderów z Krakowa i pokaz kaskaderski.

BYŁ U NAS HOFFMAN Z EKIPĄ "OGNIEM I MIECZEM"
Mówi Janina Rembielakowa, prezes Domu Wypoczynkowego "Górnik" w Zawoi - Mosorne:

Nocowało u nas kilka ekip filmowych , które w skansenie Wsi Orawskiej w Zubrzycy Górnej po drugiej stronie Babiej Góry kręciło filmy historyczne. Zmieściła się część 150 - osobowej ekipy filmu "Ogniem i mieczem" z Jerzym Hoffmanem na czele. Codziennie nasza kuchnia dowoziła im gorące posiłki na plan. Wieczorami mogliśmy rozmawiać z filmowcami i aktorami. Wspominamy to z sentymentem.. Kiedy gościmy kilkaset dzieci jednocześnie to kuchnia pracuje pełną parą. Godzimy to nieraz z przyjęciami weselnymi w weekendy oraz indywidualnymi wczasami. W ramach bardzo przystępnej kwoty stawki żywieniowej gwarantujemy naprawdę domZawoja D W Gornika reklama.jpg (20791 bytes)owe całodzienne posiłki.
Klimat rodzinnego wypoczynku tworzą ogniska, pikniki, targi sztuki ludowej, wycieczki górskie i do skansenów przez nas organizowane. Gościmy także artystów. Od niedawna pracują tu ze mną mój syn z synową. Zatrudniamy kilkanaście osób personelu zapewniając pracę zwłaszcza wielu mieszkankom Zawoi. Odbywają u nas praktyki wakacyjne absolwenci szkół hotelarskich i gastronomicznych.

Miałem zagrać bardziej zmęczony

Nowak i Hudziak Historie miosne.jpg (8486 bytes)
Z Jerzym Nowakiem, znanym aktorem rozmawia Monika Kaniowska.
Jerzy Nowak: Pięćdziesiąt lat na scenie i ekranie. Niezapomniany odtwórca ról drugiego planu u najwybitniejszych reżyserów: Andrzeja Wajdy w "Ziemi obiecanej", Jerzego Kawalerowicza w "Quo vadis", Stevena Spielberga w "Liście Schindlera". Wkrótce zobaczymy aktora w nowym filmie Agnieszki Holland "Julia wraca do domu". Ze znanym krakowskim aktorem rozmawiamy podczas Międzynarodowego Krakowskiego Festiwalu Filmowego. W programie festiwalu wyświetlano film dokumentalny o Nikiforze pt. "Człowiek zwany Nikiforem" w reżyserii Andrzeja Szulkowskiego - z komentarzem Jerzego Nowaka. Głos aktora wspaniale podkreślał historię niezwykłego artysty.

NIE TYLKO O UCZUCIACH
Z Martą Bizoń, wadowiczanką, znana aktorką Teatru Ludowego w Krakowie, rozmawia Monika Kaniowska

Aktorka na Hubertusie.jpg (9618 bytes)Jak reagujesz na skojarzenie, że pochodzisz z Wadowic, miasta związanego z Osobą Ojca Świętego, Jana Pawła II?
- Jestem z tego powodu bardzo dumna i zaznaczam: to w Wadowicach urodził się papież. Mam poczucie, że patriotyzm, także lokalny jest czymś ważnym w życiu. Od 12 lat mieszkam w Krakowie. Dostatecznie długo, by mówić o Krakowie: moje miasto.
-"Nie boję się autoironii" - powiedział w wywiadzie dla NFG Jan Peszek. Czy jesteś osobą z poczuciem humoru?
- Tak i dlatego lubię występować w farsach, komediach, spektaklach kabaretowych. Śmiech był obecny w całym moim życiu. Przekonałam się też jak bardzo poczucie humoru na własny temat zależy od dobrego dnia, pogody, tego co towarzyszy naszej codzienności.

POMIJANA ROCZNICA

Rocznica plakat.jpg (27744 bytes)Gdy w styczniu przychodzi dzień rocznicy oswobodzenia Konzetrationslager Auschwitz-Birkenau, Oświęcim tonie w informacji o tym wydarzeniu i odbywają się marsze szlakiem ewakuacji więźniów. Gdy w kwietniu nastaje czas pamięci o martyrologii narodów, Oświęcim jest podminowany wielorakimi działaniami, zakazami, obecnością wielu różnych służb porządkowych i zabezpieczających Marsz Żywych. Gdy nastaje rocznicowy dzień powstania Konzenrationslager Auschwitz, w mieście jest tylko jeden rodzaj skromnych, przypominających o tym dniu plakatów, wydanych nie przez władze miasta, czy Muzeum Auschwitz-Birkenau a przez Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich.
W Muzeum, w tym dniu miały miejsce chwile przypominające o tym istotnym, jakże znamiennym dla późniejszego życia miasta fakcie. 62 lata temu, 14 czerwca 1940 roku, Niemcy przywieźli z Tarnowa do KL Auschwitz, pierwszy transport Polaków, więźniów politycznych. Było ich 728 mężczyzn, oznaczonych numerami od 31 do 758. Dzisiaj w Oświęcimiu o tym fakcie przypominał tylko ten wspomniany wyżej plakat Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich.

STOP DLA HIPERMARKETU

22 maja 2002r. Rada Miasta Oświęcim podjęła uchwałę zmieniającą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przy ul. Królowej Jadwigi (Uchwała nr LVII/555/02). Zmieniony plan zagospodarowania przewiduje wybudowanie w Oświęcimiu hipermarketu o powierzchni sprzedażowej powyżej 2000 m2. Prognoza skutków budowy obiektu, będąca podstawą podjętej uchwały zakłada, że będzie to jedyny duży obiekt handlowy w promieniu kilkunastu kilometrów. Tymczasem na terenie miasta decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu uzyskały w ostatnim czasie trzy inne duże obiekty handlowe (ul. Legionów, Nojego, Olszewskiego).
Towarzystwo na rzecz Ziemi uważa, że uchwała podjęta została z naruszeniem prawa, a zmiana planu zagospodarowania i budowa hipermarketu spowoduje niekorzystne dla miasta i jego mieszkańców konsekwencje. W związku z tym, Towarzystwo przesłało do Wojewody Małopolskiego wniosek o stwierdzenie niezgodności z prawem uchwały Rady Miasta Oświęcim z dnia 22.05.2002. Wniosek o usunięcie naruszenia prawa w uchwale Rady Miasta złożono również Przewodniczącemu Rady Miasta Oświęcim, Panu Jackowi Urbińskiemu.

W papierowym numerze "NFG" między innymi:

m.in.
"List otwarty mieszkańców Oświęcimia", "Czar dawnych powozów",
"Czym jest Stowarzyszenie Inicjatyw Babiogórskich",
"Babiogórska Jesień Kulturalna",
"Gościnna Ziemia Suska Dzieciom",
"Kino Beskid w Andrychowie", "Konno pod Babią Górą", itp.

powrót do spisu treści